7:30
Sobota, weekend, my dalej zwiedzamy. Dziś w planie zakupy na kilka dni, basen, a potem kolejne neolityczne świątynie. 🙂
17:00
Ħaġar Qim i Mnajdra (czyt. hadżar im, najdra) – dwie świątynie położone nad brzegiem morza, na południu wyspy. Od kilku lat nad obiema rozciągają się specjalistyczne namioty chroniące budowle przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, ale pomimo tego panuje tam niemal romantyczna atmosfera. Pomiędzy świątyniami przebiega też ścieżka przyrodnicza, ale ze względu na niepewną pogodę nie zaryzykowaliśmy pójścia nią (1,5 godziny w obie strony).
Świątynie poprzedza oczywiście ekspozycja. Wyjaśnia ona historię badań dotyczących tego miejsca, sposób jego budowania i zasadę oświetlenia ołtarzy (w czasie równonocy oraz przesileń). Dodatkowo możemy obejrzeć film 4D pokazujący jak powstała, jak najprawdopodobniej wyglądała oraz jak zniknęła pod ziemią i została odkryta. Czwarty wymiar (krople deszczu, zapach piasku, wiatr, błyskawice) niezbyt mnie poruszyły, ale trójwymiarowa rekonstrukcja świątyni daje wyobrażenie o jej potędze i znaczeniu.
Podsumowanie kosztów na dziś (€):
- podatek miejski za nocleg (zapomniany wczoraj): 3,0
- internet w hostelu (zapomniany wczoraj): 5,0
- pastizzi (3 sztuki): 1,0
- warzywa i owoce: 1,95
- wejściówki (dzienna część biletu zbiorowego): 9,78
- transport (dzienna część biletu tygodniowego): 3,0
Łącznie daje to 23,73, więc bilans wynosi -49,33 euro.


