↔️ 11 kilometrów
⬆️ 645 metrów w górę
⬇️ 1360 metrów w dół
MAPA: https://mapy.com/s/gonunoheho
Czytaj dalej
↔️ 11 kilometrów
⬆️ 645 metrów w górę
⬇️ 1360 metrów w dół
MAPA: https://mapy.com/s/gonunoheho
Czytaj dalej
↔️ 6,6 kilometra
⬆️ 706 metrów w górę
⬇️ 368 metrów w dół
Dziś w tytule wpisu brakuje hasła „Las Coronallacs”. I jest ku temu powód…
Czytaj dalej
↔️ niecałe 17 kilometrów
⬆️ 1261 m w górę
⬇️ 1595 m w dół
MAPA: https://mapy.com/s/jabevosesu
Czytaj dalej
Po dużej dawce odpoczynku byliśmy gotowi na kolejny dzień:
↔️ niemal 20 kilometrów
⬆️ 1157 m pod górę
⬇️ 1367 m w dół
MAPA: https://mapy.com/s/kecororeme
Czytaj dalej
Wyruszyliśmy! Niemal spod samego hotelu na szlak GR7. Plan na pierwszy dzień to:
↔️ nieco ponad 12 kilometrów
⬆️ 1447 metrów w górę
⬇️ 0 m w dół
MAPA: https://mapy.com/s/robonarupe
Czytaj dalej
Wyczytałam na bilecie, że bagaż rejestrowany można nadać jedną, a nie dwie godziny przed odlotem, czyli krótka historia o tym, jak skutecznie podnieść sobie ciśnienie bez porannej kawy.
Czytaj dalej
Raz na 2-3 lata wybieramy się z Marcinem na nieco dłuższą górską wędrówkę, nie weekendową, a tygodniową (lub prawie tygodniową), często z namiotem.
Czytaj dalej
W tym roku znów spędzaliśmy Wielkanoc poza domem, ale tym razem nie sami, a z rodzicami Marcina. Tak się złożyło, że pomysł na wspólny wyjazd pojawił się najpierw, dopiero potem data (podyktowana długością przerwy świątecznej w szkole Zyzia), a na końcu wybraliśmy kierunek – wg cennika linii lotniczych. 😉 I tak wylądowaliśmy w Lombardii.
Czytaj dalej
W tym roku nasz wyjazd zimowy rozbiliśmy na trzy mniejsze części i spędziliśmy czas w dwóch różnych regionach oraz miejscu, które jest niejako mostem między nimi.
Czytaj dalej
Tradycji stało się zadość – spędziliśmy długi weekend listopadowy w górach. Tym razem na samym krańcu Polski – w Bieszczadach.
Czytaj dalej