To już! Po raz drugi w życiu przeszłam Potrójną Koronę. W zeszłym roku zrobiłam to w Górach Kamiennych i Wałbrzyskich, a tym razem w Orlickich i Stołowych.
Czytaj dalejOrlicka (Mała) Potrójna Korona 2025
To już! Po raz drugi w życiu przeszłam Potrójną Koronę. W zeszłym roku zrobiłam to w Górach Kamiennych i Wałbrzyskich, a tym razem w Orlickich i Stołowych.
Czytaj dalej
Na co dzień mieszkamy w Warszawie, więc do zachodnich granic Polski jest nam nieco dalej niż w inne rejony, a do północnego-zachodu już w ogóle (z powodu braku gór….). Ostatnio jednak dostałam od koleżanki książkę „Z parku do parku” i zmotywowało mnie to do wybrania trochę innego niż zwykle kierunku podróży. Spojrzałam na spis treści i okazało się, że pierwszy park, w którym jeszcze żadne z nas nie było, znajduje się właśnie w województwie zachodniopomorskim. Ze względu na odległość pozostało tylko znaleźć odpowiednio długi weekend. A taki właśnie wypadał na Wielkanoc.
Czytaj dalej
W lutym spędziłam w Tatrach Zachodnich piękne cztery dni (no, ostatni nie był już tak piękny, ale nie czepiajmy się szczegółów) i – choć trudno w to uwierzyć – miesiąc później wróciłam w to samo miejsce i trafiłam na równie idealną pogodę.
Czytaj dalej
Jak wspominałam już we wpisie z planami na 2025 rok, kierunek wyjazdu na ferie podyktował nam nasz mały solenizant (niedawno skończył 5 lat!), my za to zaproponowaliśmy nocleg inny niż zazwyczaj w tym rejonie.
Czytaj dalej
Bardzo chciałam jeszcze w styczniu pohasać po jakichś górach i rzutem na taśmę udało mi się to marzenie zrealizować.
Czytaj dalej
To już trzeci raz i chyba coś na kształt tradycji, że w długi weekend listopadowy zabieramy chłopców w góry.
Czytaj dalej
Odhaczyliśmy jeden z punktów, który dość długo już wisiał na naszej liście do zrobienia.
Czytaj dalej
Wreszcie, podczas naszego ostatniego dnia na wyspie, trafiliśmy na miasteczko, które zdobyło nasze serca.
Czytaj dalej
Tak jak w poprzednim roku szukaliśmy na te wakacje domku nad morzem. Chcieliśmy mieć bazę wypadową do krótkich wycieczek oraz miejsce do relaksu. Szukaliśmy jak zwykle na Bookingu, a kluczem wyboru była lokalizacja i cena. Ostatecznie nasz wybór padł na wioseczkę we wschodniej części wyspy.
Czytaj dalej
Wczoraj udało nam się wyrwać trochę z leniwego trybu wyjazdu i zrobić krótką wycieczkę do Chanii, jednego z największych miast na Krecie.
Czytaj dalej