Malta. Dzień 9.

Na dziś zaplanowaliśmy leniwy dzień.Taki też był. Niespieszne śniadanie, trochę planów podróżniczych na najbliższą przyszłość. Dzień zdecydowaliśmy spędzić w Buġibbie i w Maltańskim Akwarium Narodowym (brzmi dumnie, nieprawdaż?).

Buġibba to typowo wakacyjna miejscowość, deptak, bary, kawiarnie, pizzerie, maleńka plaża (w sezonie ponoć zawsze zatłoczona, w co święcie wierzę). Miejsce na przyjemny spacer. Akwarium jest pewną ciekawostką, ale nie jest duże, spędziliśmy tam godzinę, naprawdę dokładnie obserwując wodne stworzenia. To nasz ostatni pełny dzień, więc pozwoliliśmy sobie nawet na pizzę z widokiem na morze. 🙂

Podsumowanie kosztów na dziś ():

  • zakupy spożywcze (zapomniane wczoraj): 15,45
  • wejściówki (dzienna część biletu zbiorowego): 9,78
  • transport (dzienna część biletu tygodniowego): 3,0
  • kawy: 3,1
  • obiad (chleb czosnkowy, pizza, kawa, napoje): 18,8
  • zakupy na jutrzejsze śniadanie: 3,31

Łącznie daje to 53,44, więc bilans wynosi -82,77 euro. A będzie jeszcze więcej, bo jutro też nie będziemy mieli dostępu do kuchni w ciągu dnia. Ale prawdopodobnie będziemy się żywić pastizzi. 😀

Dodaj komentarz