Malta. Dzień 10.

08:05

Ostatni dzień. Dzisiaj kończymy przygodę z Maltą.Do 11:00 musimy wymeldować się z hotelu. Potem jedziemy jeszcze na parę godzin do Valletty, mamy nadzieję, że tam spotkamy się raz jeszcze z naszym hostem i udamy się już na lotnisko. W Warszawie powinniśmy być tuż po 23, więc relacja z dziś pojawi się, kiedy będziemy czekać na samolot albo już po powrocie do Polski. 🙂

17:40

Jesteśmy już na lotnisku. Dzisiaj było dość spokojnie. Zwiedziliśmy zbrojownię w Pałacu Wielkiego Mistrza oraz Fort St. Elmo z Muzeum Wojny. W Zbrojowni polecamy wziąć audioprzewodniki, ponieważ ekspozycja nie we wszystkich miejscach jest dobrze opisana. I jest to raczej miejsce dla pasjonatów (nie wiedziałam, że jest aż tyle rodzajów pik!).

Muzeum Wojny ma bardzo ciekawą ekspozycję, chociaż niestety nie mieliśmy czasu na spokojne i dokładne jej zwiedzenie. Jednak widoki nie są tak spektakularne jak w Forcie St. Angelo.

Podsumowanie kosztów na dziś ():

  • kanapki: 7,25
  • kawy i ciasto (droga kawiarnia…): 8,8
  • pastizzi i ciastko: 1,7
  • banany: 0,6
  • wejściówki (dzienna część biletu zbiorowego): 9,78
  • transport (dzienna część biletu tygodniowego): 3,0

Mimo początkowych założeń, wydaliśmy dziś aż 31,13, więc ostatecznie po 11 dniach nasz bilans wynosi -93,90 euro. We wpisie podsumowującym podliczę koszty i przeanalizuję poszczególne kategorie. Pojawi się też tutaj na pewno wpis o cenach i o typowych produktach, stworzymy też subiektywny ranking miejsc na Malcie. 🙂

 

Dodaj komentarz