Nie byłabym sobą, gdybym już teraz nie miała planów na kolejny rok. Część z nich jest dopiero w fazie potencjalnych podróży – to te wszystkie konferencje, na które się zgłosiłam, ale jeszcze czekam na odpowiedź, oraz nasze podróżnicze marzenia. Jednak mamy już kilka pewnych wyjazdów i te są w fazie planowania.
styczeń – Wielka Brytania tu i tam (chociaż raczej tu 😉 )
luty – pracowity miesiąc, zaczynamy od Irlandii (Dublin), potem Austria (Wiedeń) i Polska (Warszawa, wschód, zachód i południe – góry!)
marzec – znów głównie Wielka Brytania
kwiecień – południe Europy
maj – majówka to chyba tylko w Polsce
czerwiec – coś specjalnego na naszą rocznicę
lipiec – Wielka Brytania
sierpień – Polska (Tatry – ten wyjazd mamy zaplanowany już od kilku miesięcy!)
Co będzie we wrześniu – nie wiemy, bo rozważamy ciekawą zmianę. Ale na to mamy jeszcze czas.