Przyznaję się bez bicia – po tym szlaku nie oczekiwałam absolutnie niczego. No, może kleszczy. Ale mocno się pomyliłam, bo…
Czytaj dalejBieszczady ekspres, albo Cisna-Komańcza wzdłuż GSB
Przyznaję się bez bicia – po tym szlaku nie oczekiwałam absolutnie niczego. No, może kleszczy. Ale mocno się pomyliłam, bo…
Czytaj dalej
Całkiem niedawno trafiłam w starym numerze National Geographic na artykuł o Cisnej. Jego bohaterami byli mieszkańcy podkarpackiej miejscowości. Dziś wracam tam po prawie roku od mojej ostatniej wizyty oraz po niemal 20 latach od publikacji wspomnianego artykułu. Przy okazji zrobiłam małe śledztwo, żeby dowiedzieć się czegoś o losach opisanych w reportażu ludzi.
Czytaj dalej
Od prawie miesiąca planowaliśmy wykorzystać długi weekend czerwcowy na wyprawę z dziećmi w Beskid Sądecki. Niestety! Właśnie na ten weekend na południu kraju miało padać i, co gorsza, występować burze, a to już zupełnie dyskwalifikowało wyjazd w góry. W związku z tym na szybko sprawdziliśmy prognozy pogody dla reszty kraju i padło na…
Czytaj dalej