Zachodniopomorskie na Wielkanoc

Na co dzień mieszkamy w Warszawie, więc do zachodnich granic Polski jest nam nieco dalej niż w inne rejony, a do północnego-zachodu już w ogóle (z powodu braku gór….). Ostatnio jednak dostałam od koleżanki książkę „Z parku do parku” i zmotywowało mnie to do wybrania trochę innego niż zwykle kierunku podróży. Spojrzałam na spis treści i okazało się, że pierwszy park, w którym jeszcze żadne z nas nie było, znajduje się właśnie w województwie zachodniopomorskim. Ze względu na odległość pozostało tylko znaleźć odpowiednio długi weekend. A taki właśnie wypadał na Wielkanoc.

Czytaj dalej

Co w 2025?

Dopadł mnie już luty i dopiero teraz zebrałam się na podsumowanie pomysłów podróżniczych (niektórych zarysowanych już dawno), więc opóźnię nieco kronikę wyjazdową na rzecz ogarnięcia na piśmie planów z kalendarza.

Czytaj dalej