Bardzo chciałam jeszcze w styczniu pohasać po jakichś górach i rzutem na taśmę udało mi się to marzenie zrealizować.
Czytaj dalejBeskid Śląski i Mały
Bardzo chciałam jeszcze w styczniu pohasać po jakichś górach i rzutem na taśmę udało mi się to marzenie zrealizować.
Czytaj dalej
Dopadł mnie już luty i dopiero teraz zebrałam się na podsumowanie pomysłów podróżniczych (niektórych zarysowanych już dawno), więc opóźnię nieco kronikę wyjazdową na rzecz ogarnięcia na piśmie planów z kalendarza.
Czytaj dalej
To już trzeci raz i chyba coś na kształt tradycji, że w długi weekend listopadowy zabieramy chłopców w góry.
Czytaj dalej
Jak powszechnie wiadomo, miesiąc bez gór miesiącem straconym. Wrzesień przepadł, ale październik zaczął się naprawdę zacnie.
Czytaj dalej
Odhaczyliśmy jeden z punktów, który dość długo już wisiał na naszej liście do zrobienia.
Czytaj dalejWróciliśmy w zeszły czwartek (z 1,5-godzinnym opóźnieniem), zdążyliśmy już wszystko wyprać i wysłać starszaka na wakacje do dziadków. Przyszedł czas rozpaczy nad stanem naszych kont bankowych. 😉
Czytaj dalej
Wreszcie, podczas naszego ostatniego dnia na wyspie, trafiliśmy na miasteczko, które zdobyło nasze serca.
Czytaj dalej
Tak jak w poprzednim roku szukaliśmy na te wakacje domku nad morzem. Chcieliśmy mieć bazę wypadową do krótkich wycieczek oraz miejsce do relaksu. Szukaliśmy jak zwykle na Bookingu, a kluczem wyboru była lokalizacja i cena. Ostatecznie nasz wybór padł na wioseczkę we wschodniej części wyspy.
Czytaj dalej
Wczoraj udało nam się wyrwać trochę z leniwego trybu wyjazdu i zrobić krótką wycieczkę do Chanii, jednego z największych miast na Krecie.
Czytaj dalej
Już od jakiegoś czasu trzymamy się tradycji rodzinnych wakacji w okolicy urodzin jednego z chłopców. W tym roku również udało nam się zaplanować wyjazd we czworo właśnie w takim terminie, a nawet dwóch. W lutym byliśmy wspólnie w Tatrach, a teraz naszym celem padła Grecja, a właściwie jej największa wyspa.
Czytaj dalej