Co w 2025?

Dopadł mnie już luty i dopiero teraz zebrałam się na podsumowanie pomysłów podróżniczych (niektórych zarysowanych już dawno), więc opóźnię nieco kronikę wyjazdową na rzecz ogarnięcia na piśmie planów z kalendarza.

Czytaj dalej

Kreta. Heraklion

Już od jakiegoś czasu trzymamy się tradycji rodzinnych wakacji w okolicy urodzin jednego z chłopców. W tym roku również udało nam się zaplanować wyjazd we czworo właśnie w takim terminie, a nawet dwóch. W lutym byliśmy wspólnie w Tatrach, a teraz naszym celem padła Grecja, a właściwie jej największa wyspa.

Czytaj dalej