Jesteśmy w Tallinie. 🙂 Ale o tym za chwilę. Na dziś zostawiliśmy sobie Muzeum Historii Uniwersytetu Tartuskiego. Nie dość, że jest położone w dawnej gotyckiej katedrze, to oferuje naprawdę ciekawe wystawy. Wejściówki są tanie i zdecydowanie warte swojej ceny.
Po południu dojechaliśmy do Tallina i skorzystaliśmy z ostatnich promieni słońca (jutro ma padać śnieg z deszczem).
Podsumowanie kosztów na dziś:
- kawy: 2 (€)
- muzeum: 6 (€)
- kawy i bułka: 4,3 (€)
- lunch Marcina: 10 (€)
- zakupy spożywcze: 5 (€)
- zakupy spożywcze: 6,98 (€)
- kawy: 3,3 (€)
Suma: 37,58 (€) = 161,60 zł
Łącznie od początku wyjazdu: 1054,36 zł