Co w 2025?

Dopadł mnie już luty i dopiero teraz zebrałam się na podsumowanie pomysłów podróżniczych (niektórych zarysowanych już dawno), więc opóźnię nieco kronikę wyjazdową na rzecz ogarnięcia na piśmie planów z kalendarza.

Czytaj dalej

Bieszczady. Cisna

Całkiem niedawno trafiłam w starym numerze National Geographic na artykuł o Cisnej. Jego bohaterami byli mieszkańcy podkarpackiej miejscowości. Dziś wracam tam po prawie roku od mojej ostatniej wizyty oraz po niemal 20 latach od publikacji wspomnianego artykułu. Przy okazji zrobiłam małe śledztwo, żeby dowiedzieć się czegoś o losach opisanych w reportażu ludzi.

Czytaj dalej

Idzie na burzę, idzie na deszcz, albo szybka zmiana planów weekendowych

Od prawie miesiąca planowaliśmy wykorzystać długi weekend czerwcowy na wyprawę z dziećmi w Beskid Sądecki. Niestety! Właśnie na ten weekend na południu kraju miało padać i, co gorsza, występować burze, a to już zupełnie dyskwalifikowało wyjazd w góry. W związku z tym na szybko sprawdziliśmy prognozy pogody dla reszty kraju i padło na…

Czytaj dalej

Słowenia. Dzień 1

W piętek rano dotarliśmy do Słowenii. Jednak zanim tam trafiliśmy, chcieliśmy przenocować gdzieś między Wiedniem a Grazem. Chyba mieliśmy pecha, bo w trzech miejscach, które sprawdziliśmy, nie było całodobowej recepcji, trafiliśmy dopiero za czwartym razem, zapłaciliśmy nieco więcej, niż planowaliśmy, no i poszliśmy spać dopiero o 1 w nocy.

Czytaj dalej