W te wakacje postanowiliśmy przez niemal tydzień zostać rodzicami jedynaka. Oprócz oczywistych atrakcji w mieście (kino, trampoliny, basen, ścianka wspinaczkowa) chcieliśmy też skorzystać z możliwości wyjazdu górskiego we trójkę. Wiedzieliśmy, że Zyzio od dawna marzy o takim wyjeździe, bo mógłby wreszcie iść swoim tempem, nie czekając na młodszego brata.
Czytaj dalejTatry z (prawie) 7-latkiem