Rok temu podzieliłam się z Wami naszymi planami podróżniczymi na rok, który dopiero co się skończył.
Czytaj dalejBez kategorii
Zamiast podsumowania
Wszyscy zaraz zaczną pytać – „no i jak było”? Nie znoszę tego pytania, nie tylko dlatego że jest tak mało precyzyjne i brzmi, jakby miało jedynie funkcję grzecznościową (zupełnie jak „How are you” na każdym kroku w Wielkiej Brytanii), ale dlatego, że akurat Stany wcale nie są tak dalekie (kulturowo) od Europy. Co nie znaczy, że nie ma różnic, szczególnie dla kogoś, kto jedzie tam pierwszy raz.
Czytaj więceNowy Jork. Dzień 0/1
Chyba nikt się nie łudził, że polecę do Stanów i nie zobaczę NY! Mowy nie ma! Choćby na jeden dzień!
Czytaj dalejBoston. Dzień 2/3
To już ostatnie dwa pełne dni w Bostonie. Upał zamienia mózg w kisiel, ale walczę dzielnie.
Czytaj dalejBoston. Dzień 0/1
W momencie publikacji tego posta na wschodnim wybrzeżu Stanów jest ledwo 4 nad ranem, a ja powinnam jeszcze spać, żeby zniwelować jet lag i wypocząć przed pierwszym dniem warsztatów.
Czytaj dalejPierwszy wyjazd poza Europę
Nadszedł wreszcie czas na to, żeby na chwilę opuścić Stary Kontynent. Ale dlaczego i jak?
Czytaj dalej(Podróżnicze) plany na przyszły rok
Wreszcie, już jest! Nowy Rok. Można zapisywać kartki w nowym kalendarzu.
Podsumowanie 2018
Będzie krótko. Same konkrety. Co zrobiliśmy w tym roku?
Czytaj dalejPodróże z niemowlakiem
Mija już pół roku, odkąd podróżujemy z małym człowiekiem. Doświadczenie mamy niemałe i dlatego postanowiliśmy podzielić się naszą oceną różnych środków transportu, których używaliśmy do tej pory. Czytaj dalej
Walia. Dzień 1.
Dziś pierwszy pełen dzień w Swansea. Plan dnia jak zwykle napięty. Czytaj dalej